Ile będzie wynosił współczynnik ekwiwalentu w 2019 roku?

Ekwiwalent za urlop. Temat banalnie prosty. Przysługuje on każdemu pracownikowi, któremu ustał stosunek pracy poprzez rozwiązanie albo wygaśnięcie umowy, a pracownik ten nie wykorzystał przysługującego mu urlopu wypoczynkowego.

Oblicza się go w taki sposób, że ustaloną odpowiednio podstawę do ekwiwalentu należy podzielić na tzw. „współczynnik ekwiwalentu”, a ten z kolei ustala się następująco:

Od liczby dni kalendarzowych należy odjąć liczbę wszystkich dni wolnych od pracy wynikających z rozkładu czasu pracy, dni świątecznych oraz niedziel, a następnie otrzymany wynik należy podzielić na 12.

Niby proste i oczywiste. Dopóki nie powstaną przepisy, które nie wiadomo jak stosować lub interpretować. Na przykład pojawiają się różne interpretacje, które mówią o tym, że niedziela powinna stanowić dzień wolny jako niedziela lub powinna stanowić „dwa dni wolne” jako niedziela i święto. Zatem w zależności od tego który wariant przyjmiemy, otrzymamy różną liczbę dni roboczych w danym roku kalendarzowym. W tym zakresie występują różne stanowiska w interpretacji resortu pracy, państwowej inspekcji pracy oraz sądów.

W 2019 roku współczynnik ekwiwalentu będzie wynosił 20,67 lub 20,92 w zależności, którą interpretację przyjmiemy w swojej firmie. 

Zastanawiam się czy naprawdę tak trudno jest stworzyć prawo, które nie będzie rodziło wątpliwości w tak banalnych kwestiach?