Świat choruje na zapalenie płuc

Trzy miesiące temu nikt się tego nie spodziewał. Dwa miesiące temu śmialiśmy się z memów, że ZUS dofinansowanie emerytom sanatoria w Chinach, aby się ich "pozbyć", gdyż tam zaczęła się epidemia. Nie spodziewaliśmy się wtedy, że covid-19 dotrze do nas szybciej niż my skończymy żartować sobie z niego. Miesiąc temu we Włoszech pojawił się "pacjent 0". Dziś zmarło w tym jednym kraju, w ciągu jednego tylko dnia 897 osób... Zmarło!
Koronawirus sparaliżował gospodarki całego świata. W dwa miesiące doprowadził do paraliżu mnóstwo firm. A my nie potrafimy nawet powiedzieć dziś w której fazie epidemii jesteśmy. Czy to dopiero początek i czeka nas, jak prognozują niektórzy, półtora roku recesji jakiej świat jeszcze nie widział? Czy może uda się okiełznać wirusa w ciągu najbliższych tygodni / miesięcy i uratować przynajmniej fundamenty gospodarek większości krajów świata? 
Moim zdaniem do końca jeszcze bardzo daleko. Pomoc jaką oferuje Państwo przedsiębiorcom jest prawie żadna! Dlaczego? Dlatego, że ani nasz, ani żaden inny rząd nie jest w stanie przewidzieć jak długi i głęboki będzie kryzys. O ile socjologowie są w stanie przewidzieć zachowania ludzi, zachowania przedsiębiorców, to ich przewidywania będą miały sens wtedy kiedy ludzie będą żywi. A zatem dopóki nie będziemy wiedzieli jakie skutki demograficzne spowiduje covid-19 nie możemy oszacować jakie będą jego skutki gospodarcze. Jedno jest pewne. Będą ogromne! 
Oczywiście mam świadomość, że umieralność na szczęście nie jest aż tak wysoka, aby należało się obawiać jakiegoś spustoszenia demograficznego, ale oczywistą rzeczą jest, że stan zdrowia społeczeństwa i jego zdolność do pracy i wytwarzania PKB jest kluczowa dla prognozowania kryzysu. Dziś nie pracuje bardzo wiele ludzi nawet jeżeli są zdrowi! Jednoosobowi przedsiębiorcy za niedługo zamiast być płatnikami staną się biorcami. Oznacza to, że jeżeli pandemia nie zostanie zatrzymana to spora część osób, która do tej pory wytwarzała PKB, będzie go konsumowała. 
Niestety, kiedy to wszytsko się skończy świat już nigdy nie będzie taki sam jak był do tej pory. Nikomu z nas nie przyszło wcześniej do głowy że nasza firma może upaść bo ludzie na drugim końcu kontynentu masowo zachowują na "zapalenie płuc". Niestety kryzysem dotknięte są już wszystkie branże. Nie tylko turystyka jak się spodziewano na początku. 
A my, ludzie, podobno najinteligentniejsze istoty na Ziemi jedyne co możemy zrobić to siedzieć w domu i myć ręce...

Kinga Carska